Zabawki edukacyjne – co warto kupić?

Około dekadę temu do naszego słownika na poważnie trafiło określenie zabawki edukacyjne. Pojawił się na nie wielki szał i każda wyprawka dla dziecka była nimi przepełniona. Niestety, jak to często bywa w przypadku rzeczy ekscytujących, straciliśmy poczucie umiaru. A to poważny problem, chociaż oczywiście nie należy wpadać też w panikę. Zwłaszcza w kwestii dbania o dzieci.

Stymulacja nie zawsze jest potrzebna

Zabawki edukacyjne to zabawki, których podstawowym walorem jest to, że oferują dodatkową stymulacje dziecku. W przypadku dzieci starszych jest to stymulacja oparta głównie o typową edukację, czyli nap przykład o rozwój zdolności czytania i pisania lub naukę numerków. W przypadku dzieci młodszych sklep dla dzieci do zaoferowania ma produkty bardziej dopasowane do ich realnych możliwości i potrzeb. Jest to na przykład nauka koordynacji ręka-oko, rozpoznawanie kolorów, a nawet po prostu oswajanie się z kształtami.

Wszystko to są elementy oczywiście bardzo pozytywne, a dziecko może się w czasie zabawy rozwijać szybciej. Problemem jest to, że dziecko bombardowane jest dodatkowymi bodźcami cały czas. Nie tylko w czasie zabawy, ale także w okresach odpoczynku czy równie istotnych momentach, kiedy dziecko nie powinno robić nic, bo na przykład na coś czeka. Przyzwyczajenie dziecka do faktu, że ciągle jest stymulowane, może w przyszłości powodować problemy adaptacyjne, kiedy trzeba będzie chociażby usiąść w ławce szkolnej.

Wszystko ma swój czas

Każdy sklep dla maluchów ma dla nas pełny wachlarz produktów edukacyjnych, ale powinniśmy z nich wybierać tylko część rzeczy tak, by poziom stymulacji dziecka był w granicach rozsądku.